Przypowieść o perle – krótkie kazanie kerygmatyczne

Uważasz to za ciekawe i wartościowe

Bardzo krótkie kazanie kerygmatyczne na bardzo krótkie spotkanie organizacyjne rodziców i dzieci pierwszokomunijnych, w ramach programu: „Z mamą i tatą do Pierwszej Komunii”.

„Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radości poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.”
(Mt 13,44-46)

Przeczytałem z Biblii trzy wersety, które zawierają w sobie dwie przypowieści. Każda przypowieść, nie tylko te dwie, to krótka historia wzięta ze świata, która ma nas czegoś nauczyć o Bogu i człowieku.

Czego nas uczą te dwie przypowieści?

Choćby tego, że istnieje hierarchia wartości – jedne rzeczy są bardziej ważne, inne mniej. Są osoby bardzie nam bliskie i mniej. To normalne, naturalne. Zginie nam pięć złotych – szkoda. Ukradną nam portfel po wypłacie – zgryzota.

Chciałbym was teraz zaprosić do zastanowienia się czym dla was jest ten skarb z przypowieści? Czym dla was jest perła?

Inaczej mówiąc czy jest coś (ktoś), czemu gotowi jesteście poświęcić wszystko i oddać wszystko?

Nie będę odpytywał. 🙂

Mam jednak przekonanie, że takim skarbem są dla was wasze dzieci.

Tak, czasami macie ich dość. Tak, czasami was denerwują i chciałoby się przełożyć je przez kolano. Tak, czasami sprawiają wam kłopoty. To wszystko prawda.

Prawda największa jednak to to, że je kochacie. I gotowi jesteście dać im wszystko, poświęcić wszystko, zapewnić każde dobro. To jest naturalny wyraz matczynej i ojcowskiej troski.

Teraz, w sposób szczególny staje przed wami troska o przygotowanie waszych dzieci do Pierwszej Komunii. Prosiliście o chrzest, posyłaliście na katechezę, teraz chcecie dla swojego dziecka Komunii.

W tym momencie, choćby przez moje spotkania z każdą rodziną osobno, uświadamiacie sobie mocniej ni zwykle, że droga do dobrego przygotowania na ten dzień Komunii wiedzie przez wasz osobisty przykład. To wy i nikt inny przygotowujecie dzieci do Pierwszej Komunii. Nie zastąpi was w tym babcia, nie zastąpi katecheta, nie zastąpi ksiądz. Wy macie autorytet i was będzie dziecko słuchać. Was będzie podpatrywać i was naśladować. Stwarzacie swoje dziecko na swój obraz i podobieństwo.

Z czasem dziecko, taka jest kolej rzeczy, stawać się będzie coraz bardziej samodzielne i autonomiczne, ale teraz jest jeszcze bardzo mocno z wami związane.

Macie skarb – troszczcie się o niego, nie zgubcie, nie pozwólcie sobie go ukraść.

Chciałbym teraz byśmy teraz jeszcze trochę inaczej spojrzeli na te dwie przypowieści – o skarbie i o perle.

Chciałbym bardzo mocno przypomnieć każdemu z was, że każdy z was jest dzieckiem, takim małym dzieckiem w rękach Boga.

Każdy z nas dla Boga jest bezcennym skarbem, drogocenną perłą. Niezależnie jak wygląda twoje życie, czy wierzysz mocno, czy wątpisz, czy pomodliłeś się dzisiaj czy nie masz nawet zamiaru, to pozostajesz dla Boga skarbem i perłą.

Tak, czasami może Bóg chciałby cie przełożyć przez kolano, czasami może nad tobą płacze, ale nigdy nie przestaniesz być jego dzieckiem.

Potwierdza to Biblia.

Święty Piotr nam przypomina: „Zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy.” (1P 1,18b-19)

Jezus za ciebie oddał życie, przelał krew, zbawił. Nie dlatego, ze jesteś dobry, ale właśnie dlatego, że potrzebujesz miłości.

I Bóg daje ci swoją miłość.

Wiara to nie są przepisy, rytuały, przykazania. To nie jest najważniejsze.

Wiara to doświadczenie miłości Boga.

Dlatego nasze przygotowanie nie będzie polegać na zaliczaniu czegokolwiek i trenowaniu, ale próbie doświadczenia miłości Boga.

Chciałbym, byście przy okazji przygotowania waszego dziecka do Pierwszej Komunii doświadczyli miłości Boga, odświeżyli w sobie jej smak.

Chciałbym także, by tej miłości Boga doświadczyły przez was, wasze dzieci.

Uważasz to za ciekawe i wartościowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *