Spotkanie organizacyjne

Uważasz to za ciekawe i wartościowe

Poniżej schemat spotkania organizacyjnego dla rodziców dzieci pierwszokomunijnych.

Przywitaj, pozdrów, zapowiedz tematykę spotkania i ile trwać będzie spotkanie.

Powiedz, że chcesz na początku przeczytać z Biblii trzy wersety i krótko je skomentować. Możesz wykorzystać [TO].

Powiedz na jakim etapie jesteśmy: Rodzice powinni już mieć za sobą przeczytanie listu od proboszcza, umówienie się na rodzinne spotkanie (rodzice i dziecko), samo spotkanie, wypełnienie deklaracji i oddanie jej w kancelarii.

Przypomnij co rodziców czeka:

festyn za tydzień: niedziela, godz. 15.00, Golądkowo

trzy spotkania ogólne w kościele – pierwsze sobota 22 IX o 16.00, drugie w listopadzie, trzecie w lutym. Dzieci otrzymają wtedy różańce, Pismo Święte i książeczkę do nabożeństwa. Proszę bardzo, by walczyć o swoją obecność na tych spotkaniach. Walczyć o obecność obojga rodziców. Będą na nich role dla matek i dla ojców. To tylko trzy spotkania, ale ważne spotkania.

W kolejne niedziele po spotkaniu, w kościele, będzie można znaleźć dla siebie pomoce, będzie to kartka złożona na pół. Pierwsze dwie strony będą dla dziecka, drugie dwie będą moim listem do rodziców z jakąś propozycją, pomysłem, zadaniem na religijną rozmowę z dzieckiem. Te kartki będą umieszczone w trzech segregatorach, w foliowych koszulkach, na koszulce będzie imię i nazwisko dziecka. Obsługujemy się sami, w razie problemów zwracamy się do mnie. Jeśli jednej niedzieli nie weźmiemy kartki, bo byliśmy w innym kościele, to weźmy ją w następną. Bierzemy kartki przed albo po Mszy Świętej.

Bądźmy odważni i nie wstydźmy się rozmawiać z dzieckiem o Bogu. W czasie spotkań chcieliśmy sobie mocno uświadomić prawdę, że to rodzice przygotowują do pierwszej Komunii, to oni pokazują dziecku wartości, dają świadectwo wierze. Kochacie swoje dzieci i chcecie dla nich dobra. To dobro to także ukształtowanie w nich wiary. Nie ma innej drogi do tego jak tylko wasze działanie.

Po Wielkanocy zaproszę jeszcze raz rodziny na indywidualne spotkania, byście mogli pochwalić się przygotowaniem dziecka do Pierwszej Komunii.

  1. W czasie spotkania zapytam dziecko czy rozmawiało z wami na religijne tematy. Nie będziemy wchodzić w szczegóły.

  2. W czasie spotkania zapytam dziecko, czy modliło się razem z wami. Bez wchodzenia w szczegóły.

  3. W czasie spotkania zapytam dziecko, czy razem z wami czytało Pismo Święte. Bez wchodzenia w szczegóły.

  4. W czasie spotkania zapytam dziecko, czy razem z wami przychodziło na niedzielną Mszę Świętą. Bez wchodzenia w szczegóły.

  5. Zapytam dziecko czy chce przyjąć Komunię Świętą i czy wie, że nie jest to zwykły chleb – opłatek, ale Ciało Chrystusa, żywy Jezus.

  6. Zapytam was, czy dziecko wasze jest przygotowane i czy WY dopuszczacie je do Komunii.

Jest to pewna presja, przyznaję, ale w tym wszystkim jest tylko i wyłącznie troska o wasze dziecko.

Pisałem do was w liście, że jeśli kogoś to przerasta i będzie działaniem wbrew jego sumieniu, to niech to zwyczajnie powie. Będziemy szukali rozwiązań. Może duchowo adoptuję wasze dziecko.

Ufam, że nie będzie to potrzebne. Ufam, że kochacie swoje dzieci i chcecie ich dobra. Ufam, że w imię tej miłości stać was będzie na to co wam proponuję.

Za chwilę wybierzecie spośród siebie „komitet komunijny”, który weźmie na siebie niektóre sprawy organizacyjne. Pomyślcie już kto to ma być.

Teraz finanse. Nie będzie żadnej składki. Różańce, Pismo Święte i książeczki funduje parafia. Po pieniądze na kwiaty do kościoła przyjdziecie do mnie. Jeśli będzie ktoś chciał złożyć jakąś ofiarę, to zrobi ją w dzień Komunii, wrzucając anonimową ofiarę do naszej przezroczystej urny. Tylko dla tych, którzy mogą taką ofiarę złożyć, chcą ją złożyć i sprawi im to radość. W przeciwnym wypadku zabraniam składania jakichkolwiek ofiar.

Jeśli uznacie, że chcecie zdjęcia czy film, to jest to oczywiście wasza rzecz, wasza decyzja, wasza składka, której moje oczy oglądać nie będą.

Macie cudowne dzieci – skarby i perły. Troszczcie się o nie, kochajcie je, mówcie im o tym, że je kochacie, całujcie jak najczęściej i przytulajcie.

I prowadźcie do Boga, bo nikt za was tego nie może zrobić.

 

Uważasz to za ciekawe i wartościowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *